Uzależnienie od leków. Jak je rozpoznać ? [ROZMOWA]

Data i czas rozpoczęcia
Liczba miejsc 5

Środki przeciwbólowe, nasenne i psychotropy. Zaczyna się niewinnie. Sięgamy po nie, kiedy nie możemy zasnąć lub chcemy poprawić nastrój. Zaczynamy od jednej tabletki, stopniowo zwiększając dawkę. Dochodzimy do trzydziestu pigułek. Uzależnienie od leków. Czy wygląda podobnie jak narkomania i alkoholizm? Dlaczego leki stoją blisko narkotyków? Na te i inne pytania odpowiedziała psycholog, dr Beata Rajba z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

  • Czy Polacy nadużywają leków? Jesteśmy na czele Europy.
  • Jakie leki uzależniają? Leki nasenne, przeciwbólowe i psychotropy.
  • Jak rozpoznać uzależnienie? Poprzez zmianę zachowania, brak zainteresowań, zobojętnienie i osłabienie.
  • W jaki sposób pomóc osobie uzależnionej? Nie możemy ukrywać nałogu.

Leki i suplementy. Polacy w czołówce Europy

Piotr Kaszuwara, Ann-zdrowie.pl: Z jednej strony leki ratują życie, z drugiej – korzystamy z nich w nieodpowiedni sposób. Czy jako Polacy nadużywamy leków?  

Beata Rajba, Dolnośląska Szkoła Wyższa: Badania wskazują, że w naszym kraju konsumuje się najwięcej leków i suplementów, szczególnie leków bez recepty. Nadużywamy też antybiotyki i tutaj również przodujemy. I to nie ze względu na wysoką liczbę infekcji, a dlatego, że oczekujemy tego od lekarza.  

Jeżeli zapisano nam konkretne leki, to czy jest okres, w którym powinniśmy je w pewnym momencie odstawić? Załóżmy, że cierpimy na depresję. Jak powinien przebiegać proces odstawienia leków antydepresyjnych? 

Jeżeli np. nastolatek ma zdiagnozowaną depresję i bierze leki przez 6 miesięcy, to odstawienie wymaga czasu i powinno następować stopniowo. Nigdy nie robi się tego nagle, bo niesie to zbyt duże ryzyko skutków ubocznych. Jeżeli pojawia się drugi epizod depresji, który trwa ponad rok, to odsyłam pacjenta do psychiatry, który dobierze odpowiednie leki po to, aby dać pacjentowi możliwość funkcjonowania. Obecnie na rynku mamy leki, które wiążą się z mniejszymi skutkami ubocznymi, zwłaszcza jeśli chodzi o uzależnienie psychiczne.  

Uzależnienie od leków. Czym się różni od narkomanii?

Kiedy myślę o uzależnieniu od leków, to stawiam je na równi z narkotykami. Czy jest to odpowiednie porównanie? 

Narkotyki są lekami, a leki – narkotykami. Wiele narkotyków jest substancjami stosowanymi również w medycynie. Dobrymi przykładami są amfetamina czy morfina, która służy do uśmierzenia bólu. Jeszcze do niedawna na rynku były dostępne tabletki odchudzające, które zawierały pochodną amfetaminy.  

Natomiast główną różnicą jest to, że nad lekami ma kontrolę lekarz, nad handlem narkotykami – nie. Poza tym kupując narkotyki, nigdy do końca nie znamy ich składu – nie znamy stężenia substancji, nie wiemy, czy nie są zanieczyszczone. Dilerzy nasączają skręty dopalaczami, substancjami uzależniającymi. Właśnie dlatego zażywanie narkotyków jest szalenie niebezpieczne.  

Cały artykuł oraz nagranie dostępne są w bezpłatnej aplikacji Ann Asystent Zdrowia!

Jak lekomania wpływa na nasze zachowanie?  

Wygląda to tak, że po zażyciu leku, zwykle jesteśmy spokojniejsi. Natomiast kiedy nie mamy do niego dostępu, zaczynamy działać w sposób irracjonalny Jesteśmy poddenerwowani, widoczne są objawy abstynenckie. Pojawia się silny lęk, pocenie się, przyspieszone bicie serca. Pamiętam pacjenta, który nie mógł wsiąść do autobusu, bo dostawał ataków paniki. Ciągle wsiadał i wysiadał. Tak przejechał dwadzieścia przystanków. A więc zdarzają się tak silne lęki. Osoba uzależniona jest agresywna. W przypadku narkotyków, warto spojrzeć oczy – w zależności od rodzaju substancji źrenice są rozszerzone (LSD, ecstasy) lub zwężone (opioidy). Jeżeli chcemy sprawdzić, czy ktoś jest uzależniony od leków, to trzeba zwrócić uwagę na zmianę zachowania. Taka osoba traci zainteresowania i przyzwyczajenia.  

Leki zmieniają naszą osobowość

Jakie są zmiany długoterminowe? W momencie, kiedy człowiek koncentruje się na zdobyciu określonego leku czy używki, wszystko inne przestaje się liczyć.  

Na początku tego nie widać i w tym tkwi cała tragedia. Osoby uzależniają się od leku uspokajającego. Na początku biorą jedną lub dwie tabletki w trakcie ataków paniki i to im pomaga. Z czasem zwiększają dawkę do pięć aż do momentu, kiedy dopiero trzydzieści tabletek jest w stanie zaspokoić ich głód. Wpływa to negatywnie nie tylko na wątrobę i nerki, ale także na zdolności poznawcze. Leki niszczą nasz mózg. 

Czy jeszcze jakieś objawy powinny nas zaniepokoić oprócz zmian osobowościowych i sięgania po coraz większe dawki leku? 

Jeżeli ktoś jest pod działaniem leku, to są obojętni na wszystko lub wręcz przeciwnie – pobudzeni. Dobrze to widać po kierowcach. Pod wpływem marihuany prowadzą zbyt szybko, wyprzedzają, trąbią, bywają agresywni. Są to bardzo charakterystyczne oznaki. Pojawia się labilność nastroju. W momencie zażycia substancji jesteśmy spokojni, kiedy działanie ustępuje – pojawia się głód.  

Czy uzależnienie od leków jest odwracalne? Tak!

Czy takie zmiany są odwracalne? 

Tak, oczywiście. Jeżeli jesteśmy uzależnieni od leków, to musimy traktować siebie jako osobę potencjalnie chorą przez cały czas. Musimy przedstawiać się tak, jak to robią alkoholicy jako niepijących alkoholików. O ile głód fizyczny jesteśmy w stanie dość długo przezwyciężyć, o tyle głód psychiczny zostaje. Zostaje tez schemat, który mówi, że jeśli znajdujemy się w trudnej sytuacji, to powinniśmy sięgnąć po lek lub narkotyk. 

Jak długo musiałby trwać nałóg, aby zmiany były nieodwracalne?  

Nie jest to kwestia tego, jak długo trwa uzależnienie, a tego, czy dojdziemy do swojego dna. W przypadku, gdy środowisko kryje taką osobę, to wbrew pozorom jej nie pomaga. Ona musi sama zmierzyć się z nałogiem. Musi zobaczyć, jakie to niesie konsekwencje. Pojawiają się problemy z funkcjonowaniem w pracy, wykonywaniem domowych obowiązków. Właśnie to jest zbliżanie się do dna. Niektórzy mogą stracić pracę, inni – rodzinę. Tylko wtedy można odbić się od dna. Oczywiście część osób utonie.  

Paracetamol nie uzależnia

Czy może wyglądać to podobnie zarówno, kiedy mówimy o paracetamolu, jak i o silnych lekach psychotropowych? 

Nie, bo paracetamol nie ma właściwości uzależniających. Może się jedynie wpisywać w schemat radzenia sobie z problemami. Ktoś pracuje na 1,5 etatu, jest zirytowany i cierpi na napięciowe bóle ramion, kręgosłupa i głowy. Zamiast zastanowić się, dlaczego tak się dzieje, sięga po tabletkę. Jest to ryzykowne, bo przy 200 pigułkach paracetamolu spożytych w ciągu 2 lat, możemy uszkodzić nerki.  

Warto dodać, że w przeciwieństwie do narkotyków, leki nie uzależniają tak szybko. Chociaż istnieje możliwość uzależnień krzyżowych z alkoholem. Używki mogą uzależnić już po pierwszej dawce, leki – niekoniecznie. Jeżeli osoba w żałobie dostanie kilka tabletek benzodiazepiny, to nic się nie stanie. Ale jeśli będzie je brać na stałe, to nie jest to najlepszy wybór.  

Leki psychotropowe. Osłabione odczuwanie emocji

Jakie leki mogą wywoływać uzależnienie?  

Są to silne leki nasenne i przeciwbólowe. Musimy też pamiętać, że każdy lek może się wpisać w nasz lękowy schemat. Jeżeli go nie weźmiemy, to coś się stanie. Może wpływać na to, jak funkcjonuje nasze ciało i doprowadzić do waleksytymii, czyli niemożności odczuwania emocji. Pojawiają się odczucia z ciała, ale nie potrafimy ich nazwać jako emocje. Aż 25% osób, którzy mają takie objawy, są uzależnieni od leków. Waleksytymia może doprowadzić do nerwicy. Bierzemy niepotrzebne leki w sposób nieprzemyślany i zawsze mają skutki uboczne, za które będziemy musieli zapłacić cenę.  

Niektóre psychotropy też mogą mieć działanie uzależniające na zasadzie lękowej. Boimy się je odstawić, bo nie wiemy, jak sobie bez nich poradzimy. W tym momencie koło się zamyka. Czasami pacjenci biorą leki od kilku psychiatrów lub nie biorą ich na stałe i odstawiają je sami. Nie pogarsza to ich stanu, ale sprawia, że pacjent ma nawroty choroby. Nie powinniśmy leków odstawiać samodzielnie, jest to proces, który powinien być kontrolowany przez lekarza.  

Bardzo ryzykowne jest również łączenie leków o podobnym działaniu i alkoholu lub leków pobudzający z narkotykami. Wtedy nasze serce może nie wytrzymać.  

Inną kategorię stanowią leki hormonalne. Najbardziej klasycznym przykładem są sterydy, które doprowadzają do tego, że kora nadnerczy jest coraz silniejsza, a jednocześnie coraz cieńsza i dochodzi do jej wtórnej niewydolności. Kiedy je odstawimy, pojawia się głód sterydowy, obniżone ciśnienie, bóle stawów, przyspieszone bicie serca, a także osłabienie.  

Popularne leki na kaszel są obecnie na receptę, ponieważ silnie uzależniają. Ich przedawkowanie może prowadzić do uszkodzenia wątroby i nerek. Poza tym wpływają negatywnie na nasz mózg i funkcje poznawcze. 

Jeśli chodzi o środki antykoncepcyjne, to nie słyszałam o uzależnieniu od tego typu substancji. Oczywiście mają skutki uboczne, ale nie są związane z nałogiem.  

Opracowała: Karolina Bielawska na podstawie Klubu Dyskusyjnego Ann „Niebezpieczne leki. Jak rozpoznać, że Twoje dziecko jest uzależnione?”

Czytaj więcej w Ann Asystent Zdrowia:

0 Komentarzy

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *