Doula wspiera kobietę podczas porodu. W Polsce jest ich już 180 [ROZMOWA]

Data i czas rozpoczęcia
Liczba miejsc 5

Od niepamiętnych czasów kobiety towarzyszyły kobietom przy porodzie i po narodzinach dziecka. Kim właściwie jest doula? Jak może pomóc kobiecie w trakcie porodu? Na te i inne pytania odpowiedziała mgr Marianna Szymarek, certyfikowana doula z doula.szymarek.pl i prezeska Stowarzyszenia Doula w Polsce.  

Doula to wsparcie emocjonalne. Czym się różni od położnej?

Karolina Bielawska, Ann-zdrowie.pl: Doula to wciąż raczkujący zawód w Polsce. Nie wszyscy wiedzą, czym się zajmuje. Kim jest doula? Jakie są różnice pomiędzy doulą a położną? 

Marianna Szymarek, prezeska Stowarzyszenia Doula w Polsce: Priorytetem douli jest wsparcie niemedyczne. Natomiast położna zapewnia wsparcie medyczne. Doula obejmuje cały okres okołoporodowy. Oczywiście w pewnych sferach praca douli i położnej będzie się przeplatała. Jednak zasadniczą różnicą jest rodzaj okazywanego wsparcia. W przypadku położnej najważniejsze będzie zapewnienie matce i dziecku bezpieczeństwa medycznego. Doula dba o komfort matki, rozpoznaje jej potrzeby, towarzyszy jej, słucha. Wspiera emocjonalnie. Nie ocenia i nie podpowiada. Nie namawia do rozwiązań. Pomaga przejść przez poród w atmosferze pełnego zrozumienia i empatii.

Co skłoniło Cię do zostania doulą?  

Dokładnie 16 lat temu na świat przyszło moje pierwsze dziecko, córka Matylda. W okresie okołoporodowym otrzymałam wsparcie od różnych osób – mamy, położnej, koleżanek. Chociaż ich pomoc była nieoceniona, brakowało mi kobiety, która będzie mnie akceptować jako kobietę i matkę bez zadawania pytań, ale też bez oceniania. Potrzebowałam także osoby, która przekaże niezbędne informacje. W ten sposób trafiłam na hasło doula i przepadłam. Stwierdziłam, że właśnie o kogoś takiego mi chodzi. Nie korzystałam z opieki douli, ale mogłam przecież pomóc koleżankom, znajomym, przyjaciołom w wymagającym okresie okołoporodowym.  

Miej zawsze zdrowie w kieszeni z aplikacją Ann Asystent Zdrowia.

Jak zostać doulą?

Z pewnością doulą nie może zostać każdy. Jaką ścieżkę trzeba przejść, aby zostać doulą? Jaka umiejętność jest kluczowa?  

Doulą możemy zostać poprzez ukończenie szkolenia podstawowego dla doul i zostanie członkinią Stowarzyszenia Doula w Polsce. Następnie doula może przejść proces certyfikacji, czyli stażu pod okiem douli mentorki. Doula może rozwijać się poprzez szkolenia i warsztaty organizowane przez stowarzyszenie.  

Czy doulą może zostać każdy?

Teoretycznie tak. Wykształcenie doul jest różne. Po prostu na pewnym etapie życia kobieta stwierdziła, że chciałaby zostać doulą. Jednak kluczową kompetencją, która bardzo pomaga i jest nieodzownym elementem wsparcia okołoporodowego jest empatia. Towarzyszenie drugiej osobie, słuchanie, odbieranie tego, co dana osoba mówi i umiejętność komunikacji są tutaj kluczowe.

W większości doulami są kobiety. A co z mężczyznami? Czy doulą może zostać mężczyzna? 

Nie ma takich ograniczeń. Mężczyzna może być doulą, chociaż w praktyce zdarza się to bardzo rzadko. W stowarzyszeniu było tylko jedno takie zapytanie od mężczyzny. Na świecie są to pojedyncze przypadki. Z reguły doulami są kobiety, bo są z natury bardziej empatyczne i łatwiej im się wczuć w sytuację porodu. Zawód nie wyklucza jednak mężczyzn.  

Kobieta podczas porodu potrzebuje wsparcia zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego. Czy w porodzie może uczestniczyć doula i partner? Czy w porodzie może towarzyszyć tylko jedna osoba?  

Obecnie, w czasach pandemii, w szpitalu w porodzie może towarzyszyć tylko jedna osoba. Może to być mąż, partner, doula, mama, siostra, koleżanka. Inaczej wygląda to w przypadku porodu domowego. Tutaj nie ma żadnych ograniczeń pod warunkiem, że jest obecna asysta medyczna. Jednak zdecydowana większość kobiet na osobę towarzyszącą wybiera swojego mężą lub partnera ze względu na bliskość i intymność relacji. W przypadku, gdy w porodzie nie może uczestniczyć partner, kobiety zwracają się o wsparcie do douli. Trzeba pamiętać, że doula nie zastąpi ojca dziecka, ona jest uzupełnieniem partnera. Doulę można traktować jako wsparcie uzupełniające. Często to ona lepiej rozumie kobietę w sytuacji porodu i potrafi dać inne wsparcie. Nie zastąpi jednak partnera, który jest zaangażowany w relację, zna swoją partnerkę i łączy ich intymna więź.  

Bycie doulą obejmuje różne obszary. Jakie?

na zdj. Marianna Szymarek, archiwum prywatne

W jakich obszarach udzielasz wsparcia jako doula? Czy doula zajmuje się mamą tylko podczas porodu czy również w okresie okołoporodowym? 

Udzielam wsparcia w trzech zakresach. Pierwszym z nich jest towarzyszenie przy porodach i wspieranie indywidualne w połogu. Często partner musi wrócić do pracy po dwóch tygodniach, a połóg trwa przecież sześć tygodni. Z pomocą przychodzi wtedy doula. Nie tylko pomaga w zmianie pozycji, podawaniu różnych rzeczy czy ugotowaniu obiadu, ale także w opiece nad starszym dzieckiem, podaniu noworodka po przebudzeniu, czy odbieraniu dziecka z przedszkola. Czasem wystarczy rozmowa przy kawie lub herbacie. Niekiedy zdarza mi się umyć podłogę czy pomóc wejść pod prysznic.  

Kolejnym obszarem, którym się zajmuje jest prowadzenie warsztatów dotyczących tematyki okołoporodowej. Sprawia mi również przyjemność spotykanie się i moderowanie grup dla młodych mam z dziećmi, warsztaty dla przyszłych mam i przekazywanie przydatnych informacji na temat ciąży i porodu.  

Niedawno przejęłam też obowiązki prezeski Stowarzyszenia Doula w Polsce. Propraguję rolę douli, aby stwarzać środowisko przyjazne zawodowi. Będę próbować pokazywać, czym zajmuje się doula, co należy, a co nie do jej obowiązków. Ważnym aspektem jest także wysoka jakość szkoleń dla doul i będę starać się o to zadbać jak najlepiej.

Miej zawsze zdrowie w kieszeni z aplikacją Ann Asystent Zdrowia.

Doula w Polsce. Fanaberia?  

Jak zawód douli jest postrzegany w Polsce?  

Wciąż jako nowość. Nadal wiedza na temat roli douli jest w Polsce znikoma. Niektórzy uważają wsparcie douli za superekskluzywne. Inni traktują to jako dziwną fanaberię, wsparcie niemedyczne, które nie jest potrzebne. Warto uświadamiać, że doula może odgrywać ogromną rolę we wsparciu okołoporodowym kobiety.  

Inne zawody, do niedawna również postrzegane jako nowość, takie jak kosmetolog czy osteopata, na dobre zakorzeniły się w Polsce. Na zapoznanie się i zaakceptowanie zawodu douli potrzebujemy czasu. W Polsce zawód douli istnieje od kilkunastu lat, Stowarzyszenie Doula w Polsce – dziesięć lat. Nawet niektóre położne i część lekarzy nie do końca wie, czym się doula zajmuje. Patrzę jednak optymistycznie w przyszłość i cieszę się, że mogę promować idee stowarzyszenia.  

Kobiety, które nigdy nie rodziły. Czy mogą zostać doulami? 

Nie jest to niemożliwe. Zdarzają się takie pojedyncze przypadki. Jednak większość kobiet do bycia doulą skłoniło ich osobiste przeżycie porodu. Doświadczenie, jakie zdobyły, pozwala im wczuć się w sytuację kobiety rodzącej i zrozumieć trud, ból, ale także radość z narodzin dziecka.   

Czy jesteś propagatorką porodów domowych? 

Jestem raczej propagatorką tego, aby kobiety świadomie podejmowały swoją decyzję dotyczącą porodu. Niezależnie od tego, czy będzie to poród domowy, czy szpitalny, czy dziecko narodzi się drogą natury, czy poprzez cesarskie cięcie. 

Autorka: Karolina Bielawska, Ann Asystent Zdrowia 

Marianna Szymarek: certyfikowana doula, prezeska Stowarzyszenia Doula w Polsce, autorka książki Radość Rodzenia, mama pięciorga dzieci.

Czytaj więcej w Ann Asystent Zdrowia:

doula, położna, ciąża, poród
Mat. pras. Stowarzyszenia Doula w Polsce.
0 Komentarzy

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *